Dowiedz się o nowościach w świecie ekskluzywnych zegarków.
Longines wprowadzając na rynek jesienią 2026 r. nową generację zegarków ze swojej kultowej linii Master Collection uzupełnił ją o chronograf typu Monopusher ze skalą pulsometryczną i naciągiem ręcznym. Zaprezentowano go w rozmiarze 41 mm oraz w dwóch odmiennych wariantach kolorystycznych: chłodnym błękitno-szarym oraz ciepłym brązowo-złotym.
Koncepcja monopusher opiera się na intuicyjnie obsługiwanym chronografie z funkcjami: start-stop-wyzerowanie aktywowanymi za pomocą jednego przycisku znajdującego się w koronce.
Zatem jedno sterowanie odpowiada za uruchomienie, zatrzymanie i zerowanie pomiaru. Oprócz ułatwienia obsługi ma to również walor estetyczny. Prawa strona koperty zegarka z jednym przyciskiem pozostaje czystsza niż w większości typowych chronografów z dwoma dodatkowymi przyciskami.
Już w 1911 roku Longines jako jeden z pierwszych producentów wprowadził to innowacyjne rozwiązanie. Należy pamiętać, że w tamtych czasach modele z chronografem występowały w formie dużych zegarków kieszonkowych. Dwa lata później udoskonalono koncepcję, wprowadzając kaliber 13.33Z uznawany za „pierwszy w świecie kompaktowy mechanizm chronografu”.
Współczesny model utrzymany w stylistyce vintage bazuje na swoich znamienitych poprzednikach spod znaku Longines z początku XX wieku, które służyły jako narzędzia pomiarowe pionierom lotnictwa m.in. pilotce Amelii Earhardt podczas jej pierwszego, samotnego lotu przez Atlantyk.

Drugą komplikacją (funkcją) o historycznych korzeniach w tym zegarku jest skala pulsometryczna. Pierwotnie służyła medykom do mierzenia tętna w erze poprzedzającej wynalezienie urządzeń elektronicznych. We współczesnej wersji skala pulsometru umieszczona na obwodzie tarczy może być wykorzystana do takich samych pomiarów (poprzez odmierzanie odpowiedniej liczby uderzeń - zwykle 30 i odczyt pulsu) lub stanowić wyraz przywiązania marki do tradycyjnej sztuki zegarmistrzowskiej z wyrafinowanymi komplikacjami i klasycznym wzornictwem.
Dawniej wszystkie zegarki nakręcano ręcznie za pomocą koronki zlokalizowanej z boku koperty. Obecnie niewiele czasomierzy jest wyposażona w manualnie nakręcany mechanizm. Znacznie częściej spotykamy zegarki mechaniczne z naciągiem automatycznym oznaczone jako Automatic, w których poprzez ruchy nadgarstka, obraca się wahnik (inaczej rotor) i za pośrednictwem przekładni zębatej powoduje naciąganie sprężyny napędowej.
Zegarki z ręcznym naciągiem (handwinding) stanowią zatem gratkę dla miłośników i kolekcjonerów. W nowych modelach Longines Master Collection Chrono Monopusher pracuje stworzony specjalnie dla Longines’a kaliber L799.5 z kołem kolumnowym, który można podziwiać przez transparentny dekiel.

W zegarkach Chrono Monopusher nowej generacji mechanizm zamknięto w stalowej kopercie w rozmiarze 41 m. Cechą wyróżniającą kopertę jest wklęsły pierścień okalający szafirowe szkło.
Z kolei tarcze - analogicznie jak we wszystkich najnowszych modelach Longines Master Collection - ozdobiono grawerem o fakturze kłosa jęczmienia oraz nakładanymi cyframi arabskimi tworząc efekt trójwymiarowości. Dwie subtarcze chronografu są natomiast grawerowane we wzór ślimakowy.

Nowe modele Longines Master Collection Chrono Monopusher występują wyłącznie na skórzanych paskach. Są to paski ze skóry aligatora z potrójnym zabezpieczeniem zapięcia i mikroregulacją długości. Adekwatnie do opcji kolorystycznej tarczy dopasowano warianty pasków. Mamy zatem wersję antracytowo-szarą dla modelu L2.960.4.93.2 z jasnobłękitną tarczą oraz pasek brązowy z wykończeniem typu Oxford dobrany do opalizującej, kremowej tarczy zegarka L2.960.4.78.2

Średnica i grubość modelu Monopusher sprawiają, że szczególnie dobrze układa się na średnich i większych nadgarstkach. Jak na chronograf zegarek pozostaje stosunkowo smukły. Dlatego wpasowuje się w klasyczne męskie stylizacje z koszulą, marynarką czy płaszczem. Skórzany pasek szczególnie dobrze komponuje się z granatem, szarością, modną ciemną zielenią i brązowymi dodatkami skórzanymi.
