0
0.00

Menu

Koszyk

Twoje konto

Przeczytaj nasz Blog...

Dowiedz się o nowościach w świecie ekskluzywnych zegarków.

Nagroda „Silver Snoopy Award” dla marki OMEGA

W 50 rocznicę misji Apollo 13 i przyznania nagrody „Silver Snoopy Award” marce OMEGA

Nagroda „Silver Snoopy Award” dla marki OMEGA

Porozmawialiśmy z dwoma astronautami, którzy najlepiej pamiętają te wydarzenia: Kapitanem Jamesem Lovellem, dowódcą misji Apollo 13 i Generałem Porucznikiem Thomasem Staffordem, uczestnikiem czterech misji NASA i człowiekiem, który wręczał OMEDZE prestiżowe wyróżnienie w 1970 roku.

Mija 50 lat od bezpiecznego powrotu Apollo 13 do domu. Jakie emocje lub wspomnienia przywołuje w was ta rocznica?

James Lovell: Przez lata myślałem o misji Apollo 13, jako o wspaniałym przykładzie pracy zespołowej, a w szczególności naziemnej kontroli lotów z załogą statku. Wciąż pamiętam nagłą eksplozję na pokładzie i uczucie po udanym lądowaniu w oceanie.

Thomas Stafford: Pamiętam moment wręczenia nagrody Snoopy’ego Dr. Widmerowi z OMEGA i małą ceremonię w moim gabinecie. Podziękowałem mu i zegarkom OMEGA za wspaniałą służbę podczas całego programu kosmicznego, ale w szczególności przy okazji misji Apollo 13, gdyż wtedy Speedmaster okazał się kluczowy, aby pomóc naszym kolegom bezpiecznie wrócić na Ziemię.

Jak ważny był OMEGA Speedmaster dla losów misji Apollo 13?

James Lovell: Gdy zegary na statku się zatrzymały, potrzebowaliśmy Speedmasterów. Bez naszych normalnych przyrządów nawigacyjnych mieliśmy wyłącznie widok Ziemi za oknem i to on stanowił nasz punkt odniesienia. Nadszedł moment, gdy musieliśmy odpalić silnik na 14 sekund i natychmiast go wyłączyć go. Wykorzystaliśmy do tego zegarek, który nosił Jack Swigert.

Thomas Stafford: Od Speedmastera zależało powodzenie lub porażka misji, ponieważ nie dysponowaliśmy mocą potrzebną, aby uruchomić zegary lub komputery. Zegarek był wszystkim, co mieliśmy. Załoga miała uruchomić silnik podejściowy na określoną liczbę sekund. To OMEGA sprowadziła ich z powrotem do domu i dlatego zdecydowaliśmy, że marka powinna zostać wyróżniona nagrodą Silver Snoopy Award.

A jakie macie wspomnienia dotyczące Snoopy’ego i NASA? Czy była to ukochana maskotka astronautów?

James Lovell: Snoopy był zdecydowanie naszym ulubionym bohaterem komiksów. Pojawiał się w nich w kombinezonie kosmicznym. Myślę, że astronauci wybrali go, bo zawsze postępował, jak należy.

Thomas Stafford: Charles Schulz doskonale rozumiał ludzką naturę i dlatego wszyscy tak kochali Snoopy’ego. Charlie Brown zawsze robił coś ciekawego, a Snoopy był po prostu uroczy.

Co reprezentuje nagroda „Silver Snoopy Award”? Jak wyjątkowe ma znaczenie?

James Lovell: Astronauci zaczęli ją przyznawać, by podkreślić wydarzenia i działania, które zakończyły się sukcesem.

Thomas Stafford: Jeżeli ktoś dokonał czegoś wyjątkowego. Naprawdę przyczynił się do bezpieczeństwa misji, to wtedy mógł otrzymać małą przypinkę ze Srebrnym Snoopy’m. Nie przyznawaliśmy ich zbyt często. Były rzadkością. Jeżeli miałeś Srebrnego Snoopy’ego, to oznaczało to, że zrobiłeś dla programu coś wyjątkowego. Zazwyczaj przyznawali je astronauci, ponieważ to ich życie było stawiane na szali.

Jak z perspektywy czasu wkład OMEGA w program kosmiczny?

James Lovell: To proste. Zegarki OMEGA były kluczowym elementem powodzenia misji.

Thomas Stafford: OMEGA była po prostu integralną częścią naszego projektu w kosmosie. Gdy jesteś w przestrzeni kosmicznej, twoim punktem podparcia jest czas. Wszystko na nim bazuje. Uwielbialiśmy Speedmastery. Pracowały doskonale. Nigdy nie zawodziły. Były gotowe do każdej misji.

 
  • udostępnij:
powrót
.
Ta strona korzysta z plików Cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w zakładce Polityka prywatności